Maj 2017

Szkoła z duszą

Wtorkowy poranek zaczął się podobnie, jak większość – o ile mam czas – od jogi. Uwielbiam te chwile, kiedy poranne słonce budzi mnie do życia, zanim zadzwoni budzik wybijający godzinę 7. Częściej jednak to syn…


Felieton o jodze

Podjęcie wyzwań w życiu człowieka, zawsze wymaga pewnej odwagi. Nawet jeżeli mamy na myśli odejście od ogólnych przeświadczeń społeczeństwa, w którym żyjemy. Oderwanie początkowo sprawia, że jesteśmy w punkcie odizolowania. Czując samotność i niezrozumienie, zaczynamy…


Restauracja z Wnętrzem

Piątkowe popołudnie. Słońce, które o tej porze roku jest jeszcze wysoko na niebie, przyjemnie ogrzewa ulice miasta i jego mieszkańców. Chwilami nawet czujemy się, jak krewetki skwierczące na patelni. Środek lata? Nie, jest maj.