Zanim zaczęło się lato, czyli kosmetyki warte uwagi

Kto nie kocha lata? Słońce, ciepły wiatr, pobudki ze śpiewem ptaków, a później już tylko urlop i błogie nicnierobienie (albo robienie, jeżeli ktoś preferuje aktywny wypoczynek :D). Zanim jednak przyjdzie lato, warto pamiętać o tym, że nasza skóra po zimie potrzebuje szczególnego przygotowania, aby móc wystawiać ją „na świat” 😉

Z moją skórą jest tak, że bardzo lubi się z wszelkimi peelingami, zabiegami złuszczającymi naskórek itd. Ostatnio, właśnie przed latem, miałam przyjemność testować taki produkt. Zanim jednak opiszę jego właściwości, chciałam przedstawić markę, którą podziwiam za politykę prowadzenia firmy i za szczerość wobec konsumentów, gdzie nie ma miejsca na szkodliwe dla nas składniki.

Mydlamo – to mała manufaktura kosmetyczna z Wiśniowej Góry, prowadzona przez dwie siostry, która wykorzystując surowce znajdujące się na naszej planecie, tworzy niesamowite masła do ciała, peelingi i mydła.

Energetyzujący mus myjący – ręcznie robiony, naturalny i w 100% wegański produkt! Zawiera masę cennych składników jak: olej konopny, lniany, wiesiołkowy, napar z rumianku i nagietka. Nadaje się również dla skóry atopowej i łuszczycowej. Lubię jego delikatny, ziołowy zapach. Stosuję go parę razy w tygodniu do mycia całego ciała, ale również na twarz. Uważajcie na oczy – niestety mi się raz produkt dostał do oka i nie było to najprzyjemniejsze uczucie.

Masło do ciała – stworzone z myślą o dzieciach, ale również polecane dla osób dorosłych z bardzo suchą skórą. Ja taką mam głównie na dłoniach i nogach, więc produkt ten okazał się pomocny. Niesamowicie wydajny, ponieważ w dalszym ciągu mam więcej niż połowę słoiczka 😀 Mógłby mieć przyjemniejszy zapach, ale że jest to produkt dla dzieci, to nie zawiera dodatków zapachowych ani wody. Uważam to za bezpieczne rozwiązanie w przypadku wrażliwej skóry.

Peeling energetyzujący – mój faworyt i numer jeden z produktów peelingujących, jakich do tej pory używałam. Koniecznie poczytajcie o nim tutaj! Cudownie złuszcza, czyniąc skórę gładszą, a do tego zawiera tyle cennych olejków, że nie będziecie potrzebowały żadnego balsamu po wyjściu z kąpieli. Baaardzo lubię taką natłuszczoną skórę….i ten zapach!!! Za sprawą cytrusowo-ziołowych aromatów, przenosił mnie na greckie wakacje lub do SPA, gdzie salony kosmetyczne i łaźnie parowe wypełnia właśnie ta piękna woń. Kiedy wyszłam z łazienki po pierwszym użyciu tego kosmetyku, zapytałam swojego mężczyznę, czy chociaż trochę czuje ode mnie ten zapach? Odpowiedział: „Żartujesz? Całe mieszkanie pachnie już tym peelingiem” 😉 😉 Niestety jakiś tydzień temu skończył się słoiczek. Zdecydowanie będę do tego produktu wracała, zwłaszcza, że 32 zł to nic w porównaniu z doznaniami jakie zapewnia 😀

Jestem ciekawa, czy znacie tę markę? Jeżeli nie, to szczerze polecam. Zwłaszcza, że jestem miłośniczką małych, rodzimych przedsięwzięć. Ściskam Was mocno! :***

4 Comments on "Zanim zaczęło się lato, czyli kosmetyki warte uwagi"

  1. BeautyPerfection | 26 czerwca 2018 at 20:16 | Odpowiedz

    Słoiczki wyglądają obłędnie 😍 super wpis!

  2. Chyba będę musiała skusić się na ten peeling 😉

Leave a comment

Your email address will not be published.


*